wtorek, 27 czerwca 2017

OUTFIT OF THE DAY: Rainbow skirt



Uwielbiamy szukać idealnego pleneru do zdjęć. Zawsze staramy się znaleźć coś ciekawego i oryginalnego. Działamy na dwa sposoby: albo mam już gotową stylizację i do niej szukamy miejsca, albo mamy miejsce i zastanawiam się jaka stylizacja odda najlepiej klimat tego miejsca. O naszych wycieczkach i przygodach z nimi związanymi mogłabym napisać już książkę. Czasem towarzyszą nam "kierownik planu" i "blender" (człowiek trzymający blendę ;)). Te funkcje powstały samozwańczo ;) Jakiś czas temu dołączyła do nas fasola, ale o niej później ;)

Ile razy się gdzieś zgubiłyśmy szukając miejsca, które znalazłyśmy w internecie lub przeczytałyśmy na jakimś forum - to wiemy tylko my :). Jednak zawsze w takich sytuacjach na swojej drodze spotykamy życzliwych ludzi. Przy dzisiejszym plenerze było podobnie. Dostałam od Ewy telefon, że ma "cynk" o polu maków. - Jedziemy? usłyszałam w słuchawce. - Oczywiście! odpowiedziałam. Przecież mam piękną tęczową, spódnicę, która będzie idealnie pasować :) - pomyślałam. Oczami wyobraźni wdziałam już całą stylizację.

Po 30-minutowej podróży dodarłyśmy na miejsce. Pole okazało się być ogrodzone. Ewa: To może jakoś pod płotem przejdziemy? Złapałam się za głowę patrząc na jej brzuch i skarciłam wzrokiem. Oczami wyobraźni już widziałam nagłówki w lokalnych gazetach jak dwie szalone dziewczyny, w tym jedna ciężarna, włamują się pod płotem na czyjeś pole z makami :) Tak Kochani, niebawem blog powiększy się o jednego, małego człowieczka :)

Na szczęście przyjechała Młoda Para z fotografem na zdjęcia ślubne i pokazali nam tajemne wejście do tego magicznego miejsca, bez konieczności dewastowania płotu :). Potem już przepadłyśmy w polu maków. 

Sami oceńcie te widoki. My spędziłyśmy tu dobre dwie godziny i było tak pięknie, że aż nie chciało się wracać.


bluzka/blouse - Zara
spódnica/skirt - Promod (obecna kolekcja)
torebka/bag - prezent z Ekwadoru
naszyjnik/necklace -Yes [tutaj]
bransoletki/braceletes - KoraliK [tutaj]
zegarek/watchDaniel Wellington [tutaj]

foto: www.ewamila.pl

19 komentarzy :

  1. O rany, jakie piękne ujęcia! Jestem zachwycona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow ile maków! Koło mnie już prawie nie rosną :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne klimatyczne zdjęcia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jako amator fotografii muszę Ci powiedzieć że fotki od razu rzuciły mi się w oczy i nie sposób przejść obok nich obojętnie :) Klimatycznie, pięknie...boskie światełko, jestem zachwycona. Oczywiście Ty w tej scenerii prezentujesz się bosko ;) Co tu dużo pisać...

    OdpowiedzUsuń
  5. Te zdjęcia są po prostu fantastyczne! Aż nie mogę oderwać wzroku!
    Przepięknie wyglądasz, spódnica świetna!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealnie wpasowałaś spódnicę w klimat maków. Bardzo mi się podoba wszystko razem.

    http://martynakochanowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia! Przed Wrocławiem jest pole maków, a nawet dwa, nawet niedaleko siebie. Od roku planuję tam sesję, jednak gdy kwitną, ja najzwyczajniej nie mam czasu aby tam pojechać! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny klimat mająte zdjęcia. światło jest rewelacyjne. i jeszcze te maki!

    OdpowiedzUsuń
  9. wow! ale piękne miejsce na plener! :) i cudowna spódnica :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. I'm following you now. Visiting you back! Thanks for your for your time. Waiting for more content in the page. Greetings!
    https://chicporadnik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale przepiękna sesja a Twoja spódnica obłędna, zachwycam się! Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  12. Będę się powtarzać, ale sesja absolutnie przepiękna !!!

    OdpowiedzUsuń