poniedziałek, 2 października 2017

Ciekawostka modowa: #Kaszkiet


Historia kaszkietów sięga XIV wieku. Czytając co nieco o historii kaszkietu skojarzył mi się od razu z szeroko pojętą męskością i faktycznie, początkowo było to nakrycie głowy przeznaczone jedynie dla mężczyzn. Swą popularność zyskał zwłaszcza w północnej Anglii i we Włoszech.

W XVI wieku rząd Wielkiej Brytanii nakazał chłopom i mężczyznom z niższych klas społecznych noszenie nakryć głowy w niedzielę i święta, pod groźbą grzywny. Kaszkiety były wówczas wełnianymi czapkami, które Brytyjczycy określali jako flat caps. Są one także jednym z historycznych nakryć głowy w armii. W polskim wojsku zostały wprowadzone do użycia w XVIII wieku. Cechowały się prostotą, miały mały daszek z przodu. Zostały również wprowadzone do armii pruskiej - te kaszkiety bardziej przypominały kapelusze i cechowały się rondem podniesionym z tyłu i z przodu.

Moda na płaskie czapki szybko dotarła do Irlandii i Szkocji, a wraz z emigrantami także do północnych Stanów Zjednoczonych.

Polscy żołnierze 1914 roku. 
(źródło: https://facet.wp.pl/zolnierze-niepodleglosci-1914-1918-ksiazka-o-bohaterach-walki-o-polske-6002230905865345a)

Szkoccy mężczyźni - 1930 rok.


Kobiety dość szybko pokochały kaszkiet, który niebawem na stałe wszedł do kanonu mody damskiej. Największą popularność zyskał w latach 90-tych. Uwielbiały go gwiazdy muzyki pop, takie jak: Christina Aguilera, Jennifer Lopez czy Britney Spears.


Tej jesieni kaszkiet ponownie święci triumfy. Nonszalancki, w męskim stylu, możemy założyć zarówno do płaszcza, jak i kurtki czy marynarki. Dobrze będzie wyglądał z sukienką i garniturem w kratę. Modne są te w jednolitych kolorach, np.: czerń, bordo i szary, jak i wzorzyste np.: w szalenie modną pepitkę czy dużą kratę.


źródło zdjęć: pinterest.com

7 komentarzy :

  1. Myślę, że tak jak berety, kaszkiety także podbiją serca kobiet ;)

    Pozdrawiam
    http://fashionbykg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Militarne czapki bardzo przypominają mi moją ulubioną bajkę z dzieciństa - Anastazję :) jestem na tak chociaz sama wyglądam śmiesznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nosiłam coś w tym stylu w podstawówce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taką czapkę nosiłam już rok temu, ale teraz kiedy zaczął się na nią prawdziwy szał, mam ochotę sprawić sobie jeszcze jedną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jedynym nakryciem głowy jakie noszę jest wełniana czapka zimą. Wszelkie inne "stylizacje" niestety rozwalają fryzurę i tym sposobem odpuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie, bardzo duzo takich stylizacji na ulicach Paryza!

    OdpowiedzUsuń