czwartek, 6 grudnia 2018

Zimowe wianki, czyli kolejne warsztaty z Marigold Flowers


Spotkania na warsztatach u Natalii z Marigold Flowers (tutaj) to już tradycja. Zaczęło się od stworzenia na wiosnę flowerboxa (przeczytacie o tym tutaj), latem plotłyśmy wianki na głowę (tutaj), a kilka dni temu robiłyśmy wianki w wersji zimowej na stół czy do powieszenia na drzwiach. 

Uwielbiam te warsztaty między innymi dlatego, że to miło i kreatywnie spędzony czas wśród wspaniałych ludzi. Po każdym takim spotkaniu wychodzimy z własnoręcznie zrobioną kompozycją. Zrobiony przeze mnie wianek bardzo mi się podoba, ponieważ włożyłam w jego zrobienie wiele serca. To taki dobry wstęp do atmosfery świąt Bożego Narodzenia. 

Jestem ciekawa czy lubicie tego typu aktywności? Ostatnio myślałam o kursie krawieckim - takim podstawowym, aby potrafić samemu na maszynie podwinąć spodnie czy wszyć zamek. Takie usługi potrafią kosztować fortunę w porównaniu do kosztów jakie poniesiemy kupując ubranie. Może polecacie jakieś fajne kursy?


2 komentarze :

  1. Piękny stroik! kiedyś myślałam na szybkim kursem szycia ale... na tym się tylko skończyło, teraz żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Maju :) Własnie ja też o tym myślę i mam nadzieję, że będzie to nowy cel na przyszły rok :)

      Usuń