niedziela, 11 października 2015

Black total look

http://monabyfashion.blogspot.com/2015/10/black-total-look.html

Każda z nas zna dobrze to zdanie: "nie mam/nie wiem w co się ubrać". Kiedy mnie dopadnie taki dzień, wówczas stawiam na czerń. Czerń jest symbolem klasyki, elegancji i tajemniczości. Nigdy nie wychodzi z mody i można ją łączyć w zasadzie ze wszystkimi kolorami, ponieważ stanowi świetne dopełnienie i doskonale tonuje. Mamy również pewność, że wychodząc z domu nie będziemy wyglądać dziwnie, czy śmiesznie. W takie dni lepiej nie kombinować z kolorami, ponieważ może wyjść z tego tak zwana "modowa katastrofa". 

Jesień dotarła do Polski, a wraz z nią niskie temperatury. Dlatego też w dzisiejszej stylizacji postawiłam na zimowy klasyk - czarny golf. Jest tak prostym elementem garderoby, że można zestawić go w bardzo bezpieczny sposób w wielu stylizacjach. Pasuje do formalnych zestawów i spokojnie może zastąpić klasyczną bluzkę. Historia swetra z golfem sięga XV wieku, jednak nie w takiej formie jak mamy go dzisiaj. Obecna jego postać pojawiła się pod koniec XIX wieku w Anglii. To on stał się symbolem protestu przeciw sztywnym regułom kultury krawatów. Był prawdopodobnie pierwszym w historii ciuchem uniseksem, który pokochały feministki. W latach 50-60-tych golf był ulubionym elementem garderoby młodych, zamożnych mężczyzn. Pokochały go również hollywoodzkie gwiazdy kina: Audrey Hepburn, Sharon Ston, czy Angelina Jolie.



płaszcz/coat - H&M (secon hand)
golf/turtleneck - orsay
spodnie/pants - new yorker
buty/shoes - prima moda


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz