środa, 16 listopada 2016

Gray total look - w poszukiwaniu idealnego płaszcza


Czy macie już swój idealny płaszcz na zimę? Ja szukałam swojego bardzo długo. Tym bardziej, że w tym roku miałam konkretne oczekiwania. Po pierwsze, mój płaszcz miał posiadać przynajmniej 70% wełny w składzie i pochodzić od polskiej marki. Po drugie, miał być szary i koniecznie z kapturem. Było to dość duże wyzwanie. Chodząc po sklepach w poszukiwaniu płaszcza na początek sprawdzałam jego skład. Jeżeli miał mniej niż 70% wełny nawet go nie przymierzałam. A jak wiadomo w większości sieciówkach płaszcze mają kilka % wełny lub w ogóle jej nie posiadają w swoim składzie.

Mój wymarzony płaszcz pochodzi od polskiej marki MOLTON i ma 100% wełny, a co za tym idzie dość wysoką cenę.  Jednak stwierdziłam, że warto zainwestować w porządne odzienie wierzchnie i nie marznąć zimą. Noszę go od kilku tygodni i już widzę różnicę. W porównaniu z płaszczami, które nie mają w skaldzie wełny lub mają jej niewiele jest znacznie cieplejszy. Dodatkowo, mam nadzieję, że dzięki temu, że jest wykonany z wełny będzie mi służył przez lata. Krój i kolor jest uniwersalny więc mało prawdopodobne, że będzie passé.


płaszcz/coat - molton [tutaj]
kamizelka/vest - medicine
golf/jersey - terranova
spodnie/pants - new yorker
buty/shoes - quazi by CCC [tutaj]
torebka/bag - solar
rękawiczki/gloves - mohito


2 komentarze :

  1. Bardzo ładny ten twój płaszczyk :). Ja mam też jeden szary z kaszmirem i go uwielbiam jest cieplutki mimo że cienki, ale mam go już długo i powoli rozglądam się za czymś nowym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odcienie szarości i niebieskiego moglabym nosic na okraglo. Pieknie!!

    OdpowiedzUsuń