środa, 2 sierpnia 2017

Czeskie Wesele


Dostając zaproszenie do Czech na wesele od razu po głowie chodziło mi dużo pytań: Jaki strój obowiązuje? Jak przebiega ceremonia? itp. Do zaproszenia mieliśmy dołączony po polsku list na kartce A4 w którym mogłam przeczytać, że będzie to bankiet z uroczystą kolacją. Niestety, niewiele można było z niego wywnioskować, ponieważ jak zapytaliśmy się taty pana młodego to stwierdził: "Najpierw obiad pod krawatem, a potem to stroje kąpielowe" hmmm "impreza przy basenie" pomyślałam. Dodam jeszcze, że Czesi ogólnie są bardzo wyluzowani i nie za bardzo się przejmują.

Jak więc wygląda czeskie wesele?

Na początek jest uroczysta ceremonia cywilna (z badań wynika, że 80% ludności czeskiej to ateiści), ciekawe jest to, że dwie osoby udzielają ślubu. Pierwsza zapowiada całą uroczystość, a druga udziela ślubu. Po ceremonii czas na uroczysty obiad i po obiedzie czas wolny! Należy się przebrać casualowo, jedni korzystali z basenu, inni grali w piłkę siatkową, a jeszcze inni w krykieta. Byliśmy mocno zaskoczeni. Czas wolny był do godziny 19.00. Następnie był gorący posiłek, tort, pierwszy taniec, rzucanie bukietem i impreza taneczna przy DJ. W Polsce muzyka weselna jest specyficzna, tam jest grana po prostu muzyka dyskotekowa. Było to bardzo ciekawe doświadczenie i miła odmiana. 


sukienka/dress - Chi Chi london [podobna tutaj]
buty/shoes - Baldowski [podobne tutaj]
torebka/bag - Bijou-Brigitte [podobna tutaj]


5 komentarzy :

  1. Ja jednak wolę tradycyjne, polskie wesele :) Przepiękna sukienka!

    OdpowiedzUsuń
  2. No, to ciesz się, że nie trafiłaś na wesele z orkiestrą/zespołem w repertuarze czeskiej muzyki biesiadnej:) Ja kiedyś byłam w górach na takim Sylwestrze w Beskidzie Sląskim, blisko czeskiej granicy, gdzie włąsnie grali sąsiedzi. Ich muzyka jest śpiewna, ale dla nas- kompletnie nietaneczna. To wszystko jest w tempie szybszym od walca ale wolniejszym od polki i przeważnie na trzy. Imprezę przegadaliśmy, przespacerowaliśmy, trochę wypiliśmy ,ale w sumie wspominamy świetnie. Czesi potrafią się bawić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to historia! To prawda, że Czesi potrafią się bawić, są otwarci i sympatyczni. Lubię smakować na własnej skórze takie przygody :)
      Pozdrawiam i dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  3. Piękna sukienka! Dla siebie wybrałabym zapewne w mocnijeszym kolorze.
    Bardzo ciekawa tradycja z "czasem wolnym" w trakcie wesela :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie wyglądałaś :) Pasuje Ci kolor sukienki :)
    Popieram moją przedmówczynię :) - wolę polskie wesela :D

    OdpowiedzUsuń