poniedziałek, 26 lutego 2018

OUTFIT OF THE DAY: Dlaczego nie lubię kupować spodni?


Czy wśród czytelniczek są osoby, które nie znoszą kupować spodni? Ja zdecydowanie należę do takich osób. Wyjście na zakupy w celu nabycia nowej pary prawie zawsze kończy się totalnym pogorszeniem mojego nastroju. Niemniej, jeśli już zostaję zmuszona do wyjścia do sklepu w celu zakupu spodni, to przygotowuję się do tego jak do wejścia na szczyt K2. Dlaczego tak jest? Myślę, że kobiety, które są posiadaczkami sylwetki typu "gruszka" (czyli również mojej) - szerokie biodra, wąska talia - dobrze mnie rozumieją. Za każdym zakupowym razem wyłania się ten sam obraz: wchodzę do przymierzalni trzymając w ręku 15 par spodni, każdą z innej serii. Niestety, żadne nie pasują :( Jeśli są dobre w biodrach to w pasie odstają, jeśli są dobre w pasie to w udach przylegają jak legginsy, a nie spodnie. Znalezienie odpowiedniej pary przeradza się w nie lada wyzwanie. 

Ostatnio postanowiłam zaryzykować i zamówić spodnie w sklepie internetowym polskiej marki odzieżowej RISK MADE IN WARSAW. Był to strzał w dziesiątkę! Co prawda są to szerokie spodnie typu szwedy, ale bardzo dobrze uszyte i świetnie się je nosi. To mój pierwszy zakup tej marki i myślę, że nie ostatni.

Czy Wy również napotykacie na podobne trudności zakupowe? Podzielcie się nimi w komentarzach :)


płaszcz/coat - Papaya
kaszkiet/cap - H&M
bluzka/blouse - Zara [tutaj]
spodnie/trousers - RISK MADE IN WARSAW [tutaj]
okulary/sunglasess - Bijou Brigitte
torebka/bag - Atmpsphere
buty/shoes - H&M

foto: Ewa Mila

27 komentarzy :

  1. Zakup spodni nigdy nie planuję, tylko kupuję "przy okazji" :) U mnie to zakup na lata, bo cześciej chodzę w sukienkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalio, również jestem wielką fanką sukienek :)))

      Usuń
  2. Powiem Tobie, że Twój strój jest nieco Vintage, na mnie leżałby strasznie, jednak Tobie pasuje :) Ja największy problem ze spodniami mam na dole. W większości przypadków są za szerokie nogawki, przez co tracę proporcje :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie da się odczuć klimat vintage w tej stylizacji. Bluzka przez żabot i falbany na rękawach kojarzy mi się z czasami Ludwika XVI :)

      Usuń
  3. Oj, ja też mam problem ze spodniami, bardzo podobny, z tym, że u mnie oprócz zbyt wielkiego luzu w talii, opięcia na biodrach i tyłku pojawiają się też luźne nogawki, co mi w rurkach nie odpowiada ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło, że nie jestem osamotniona w tym temacie ;) ech dla kogo oni szyją te spodnie? ;)

      Usuń
  4. Ja ze spodniami akurat nie mam problemu, gorzej jest z sukienkami. Moja figura- typ bez talii :/ powoduje, że w większości sukienek wyglądam jak w workach. Bardzo powoli przekonuję się do sukienek, ale naprawdę ciężko coś dobrego w naszych sklepach znaleźć.
    A przy okazji, świetna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stawiaj na sukienki, które mają wiązanie w tali. Szerokie sukienki z falbankami związane na wysokości pępka nadadzą Twojej sylwetce proporcjonalne kształty :) Pamiętaj, żeby dół zawsze był rozszerzony :)
      Dziękuję i życzę miłego dnia :)

      Usuń
  5. Ja bardzo lubię robić zakupy. Również ze spodniami nie mam problemu ostatnio sama przerzuciłam się na spodnie z wysokim stanem. I jak dla mnie sprawdzają się w 100% świetnie wizualnie zwężają talię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zazdroszczę :) Też lubię spodnie z wysokim stanem :)

      Usuń
  6. Ja kupuje spodnie bardzo rzadko. Może dlatego nie zaobserwowalam problemów przy zakupie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie dlatego, że nie masz takich trudności :) Pozazdrościć ;)

      Usuń
  7. Ja tak mam ze wszystkimi ubraniami. Rozmiarówki są teraz przedziwne. Często się cieszę tylko, że nie mam za dużego biustu, bo nie wiem gdzie niektóre dziewczyny mieszczą swój, skoro czasem bluzki na mnie są maławe w biuście...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ja noszę ubrania w rozmiarach od xs do m, w zależności jaki sklep. To prawda, że kobiety z dużym biustem w obecnych czasach nie mają łatwo :(

      Usuń
  8. Ja też nienawidzę kupować spodni, najgorsze co może być . Muszę.miec dzień żeby wejść i przymierzyć;)
    Pozdrawiam 👄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaudio, dokładnie mam tak samo :) Ściskam :)

      Usuń
  9. Ten fiolet jest absolutnie przeboski! Ta stylizacja jest dowodem na to, ze nie tylko brunetkom jest do twarzy w takim kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale się cieszę, że się podoba :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Bardzo podoba mi sie zestawienie kolorystyczne - osobiście zmieniłabym tylko fason spodni ale tylko i wyłącznie dlatego, ze taki jak Twój zupełnie n ie sprawdza się na mojej sylwetce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tuż to, każdy musi znaleźć taki fason spodni, który będzie dobrze leżał na jego sylwetce :) A najważniejsze, to żeby się dobrze w takich spodniach czuć! :)

      Usuń
  11. Ja mam podobny problem, choć mam inną figurę. A mianowicie wąskie biodra i całkiem pokaźne uda. Z tego powodu też mam ogromny problem z kupnem spodni, bo jak dobre w udach to odstają w pasie. Może doradzicie mi jakieś sklepy czy fasony?
    PS. Twoja stylizacja jest świetna. Bardzo ładnie Ci w tych spodniach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja już myślałam, że tylko ja mam takie problemy, że nie mogę kupić dla siebie pasujących spodni! :/
      Polecam Mango jeśli chodzi o dżinsy. Posiadają w swojej ofercie kilka fasonów. Ja za każdym razem coś tam dla siebie znajdę, jak już stanie się to święto i pójdę kupić dżinsy ;)

      Usuń
    2. Dzięki za sugestię. Spróbuję Mango, chociaż kilka razy wyszłam z ich sklepu ze skwaszoną miną, właśnie ze względu na spodnie...;)

      Usuń
  12. Ja na szczęście nie mam problemu z zakupem odpowiednich spodni i dzięki temu mogę wybierać je spontanicznie podczas innych zakupów. Stylizacja wygląda bardzo ładnie, chociaż na mnie zupełnie by się nie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Kingo bardzo dziękuję za tak miłe słowa :)

      Usuń