poniedziałek, 14 stycznia 2019

Puchowa kurtka w paryskim szyku


Moda na kurtki puchowe trwa już od kilku sezonów, ale tegorocznej zimy jest uważana za numer jeden wśród okryć wierzchnich. Jest to związane z wielkim powrotem trendów z lat 80-tych, kiedy to królowały pikowane i kolorowe kurtki. We Włoszech "puchówki" kojarzone były z subkulturą o nazwie "Paninari", którą reprezentowali młodzi ludzie, modnie ubrani, zwracający uwagę na metkę, niezaangażowani społecznie i politycznie. Spotykali się w pierwszych lokalach typu fast-food (stąd nazwa, panino - kanapka, jako symbol początku konsumpcyjnej epoki) i podążali za modą, muzyką i filmem, importowanych ze Stanów Zjednoczonych. W USA w tym czasie kultura hip-hopu rosła w siłę i to ta grupa społeczna miała coraz większy wpływ na świat mody.

Pikowane, puchowe kurtki wybieramy w intensywnych kolorach i przełamujemy elegancką garderobą. Moją kurtkę kupiłam już dwa sezony temu (stylizacje tutaj i tutaj) w Zarze. Beret i spódnica nadały całości paryskiego szyku.


kurtka/jacket - Zara
sweter/sweater - Hostar
spódnica/skirt - Stradivarius
buty/shoes - Lasocki (w CCC)
torebka/bag - KappAhl
beret/beret - H&M


6 komentarzy :

  1. Piękny look, wyglądasz genialnie;) Świetnie prezentuje się ta kurteczka! Jednak moją uwagę przykuła dodatkowo spódnica jest świetna <3 Uwielbiam Twoje propozycje i z przyjemnością wpadnę podziwiać kolejne. Zapraszam również do siebie na nowy wpis na na modnenewsy , może zainspiruje Ciebie do kolejnych takich fantastycznych stylizacji. Pozdrawiam kochana, Klaudia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaudio, bardzo dziękuję za tyle miłych słów :) Uwielbiam ubrania w stylu lat 50-tych :) Zapraszam na kolejne wpisy :)

      Usuń
  2. bardzo ładny odcień kurtki-musztarda-w niej Ci bardzo do twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna żółta kurtka, świetnie komponuje się z tą niebieską torebką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię połączenie żółci i granatu. Klasycznie, ale z nutką ekstrawagancji :)

      Usuń