niedziela, 1 marca 2015

By the sea


W weekend udałam się z moją kochaną mamą i siostrami do SPA :) Jako jedyna wyemigrowałam z rodzinnego miasta, więc nie widuję się z nimi tak często jakbym chciała. Na moje szczęście jedna z moich sióstr (a mam je dwie) ma talent do robienia zdjęć i nie mogłam tego nie wykorzystać. Po masażach i pluskaniu się w basenach poszłyśmy na spacer nad morze. Pogoda może nie była wymarzona, niebo było w 100% pokryte chmurami, na szczęście nie padało i mogłam przygotować dla Was zdjęcia.
O tej porze roku wybierając się na spacer nad morze podstawa w naszej stylizacji jest jedna: musi być ciepło :) Ameryki to nie odkryłam, ale wierzcie mi jak widziałam niektóre osoby spacerujące brzegiem morza,  to od samego patrzenia robiło mi się zimno! Co wybrałam? Kolorystycznie postawiłam na beże, szarości i karmel. Zimą lubię nosić jasne kolory, pogoda sama w sobie potrafi przytłoczyć. Gruby i ciepły sweter z golfem, dżinsy i trapery z kożuszkiem w środku. Luźny strój przełamałam płaszczem.



płaszcz/coat - second hand
sweter/sweater - H&M
spodnie/trousers - zara 
czapka/cap - cropp
rękawiczki/gloves - reserved
buty/shoes - house

Wiosna zmierza do nas dużymi krokami :)
foto: Karolina Pytel-Ruta

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz