sobota, 1 lipca 2017

Ciekawostka modowa #Kapelusz Panama

źródło: printset
Słomkowy kapelusz idealnie wpisuje się w wakacyjny klimat. Gdybyśmy miały wybrać jeden typ to z pewnością byłaby to panama!

Kapelusz panama - wbrew swojej nazwie - pochodzi z Ekwadoru. Wytwarzane z włókien liści palmy panamskiej, charakteryzujących się niezwykłą elastycznością. Panama jest jasna, lekka i przewiewna, dlatego szybko stała się popularna w krajach gdzie panuje tropikalny klimat. Ale skąd wzięła się panama skoro kapelusze produkowane są w Ekwadorze?

Theodor Roosevelt podczas budowy kanału panamskiego (źródło: printset)
Historia słomkowego kapelusza sięga XII wieku i zanim jeszcze Kolumb odkrył Amerykę, był popularnym nakryciem głowy wśród Inków. Na początku XX wieku ekwadorscy robotnicy budujący kanał panamski chronili się przed słońcem pod szerokimi rondami kapeluszy. W trakcie odwiedzin budowy kanału panamskiego przez ówczesnego prezydenta Stanów Zjednoczonych Theodore'a Roosevelta, nabył on taki kapelusz i na dodatek dał się w nim sfotografować. Tak oto, w błyskawiczny sposób, został ochrzczony z tej okazji mianem Panama Hat.

Theodor Roosevelt podczas budowy kanału panamskiego (źródło: printset)
Stworzenie kapelusza panama wcale nie jest takie proste. Potrzebne są do tego wyjątkowe umiejętności i zaangażowanie co najmniej kilku osób. Najpierw tkacz wyplata kapelusz, potem rematador go układa, a cortador starannie obcina brzytwą wszystkie wystające słomki. Za końcowy wyniki odpowiada apaledor, zmiękczając włókna i nadając kapeluszowi ostateczny kształt.

źródło: therake.com
Pierwsza fabryka tych kapeluszy została otwarta w 1836 roku w ekwadorskim mieście Cuenca i funkcjonuje do dziś. To największa tego typu fabryka. Niemniej jednak miejscem, które słynie z nakryć głowy najwyższej jakości, jest miasto Montecristi.

źródło: printset
Klasyczna panama ma główkę i rondo w kolorze ecru, a zdobi ją czarna wstążka, która została dodana do kapelusza w słynnej londyńskiej pracowni Locka na znak żałoby po śmierci królowej Wiktorii. Jest to model ponadczasowy, a jego popularność na całym świecie spowodowała, że można go kupić wszędzie. Ale jak odróżnić prawdziwą panamę od tej z bazaru? Istnieje kilka wyznaczników, które świadczą o jakości kapelusza i jego cenie. Są to: jakość plecenia, liczba błędów, kolor i kształt kapelusza. Panamę ocenia się w kilkustopniowej skali: fino, extrafino i superfino. Podobno, jeżeli kapelusz jest najlepszej jakości - czyli superfino - to można go tak zgiąć, że przejdzie przez obrączkę, a następnie wróci do pierwotnego kształtu. Taki kapelusz może kosztować nawet 1000 euro!

źródło: printset
Panama stała się wakacyjnym niezbędnikiem każdego Amerykanina, a później Europejczyka. Na stałe weszła do letniego dress code'u brytyjskiego dżentelmena od 1906 r., gdy król Edward VII pojawił się na słynnych wyścigach konnych Glorious Goodwood w Sussex, ubrany w lniany garnitur i właśnie słomkowy kapelusz. Do dziś eleganccy panowie zakładają je na wyścigi konne i mecze polo, krykieta czy tenisa, zwłaszcza podczas turniejów wielkoszlemowych. Na stadionie Rolanda Garrosa nie wypada wręcz pojawić się bez panamy.

źródło: printset
Promocję na wielką skalę kapelusze zawdzięczają rozwojowi kinematografii i gwiazdom Hollywood. Nosili je m.in. Clark Gable w "Przeminęło z wiatrem", Sean Connery w "Człowieku, który chciał być królem" i Anthony Hopkins w "Hannibalu". Ich fanami byli też znani pisarze: Ernest Hemingway, Truman Capote i Graham Greene, oraz politycy: Winston Churchill, Harry Truman i John Fitzgerald Kennedy. Dziś w panamach pokazują się Brad Pitt, Johnny Depp i Ryan Phillippe. Pokochały je również znane kobiety i ikony mody: Alexa Chung, Kate Moss, Keira Knightley, Sienna Miller i Jessica Alba.

źródło: printset
źródło: printset


8 komentarzy :

  1. Bardzo ciekawy wpis, muszę przyznać że nie znałam historii tych kapeluszy

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie było dowiedzieć się o historii...kapeluszy :D Osobiście, nie noszę kapeluszy, ale takim wakacyjnym, słomkowym bym nie pogardziła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super się przygotowałaś do tego posta! No i kultowy model, ach chyba czas sobie taki sprawić :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Love your post dear ♥
    If you want check out my blog.I write about fashion,beauty and lifestyle . Maybe we can follow each other and we can be great blogger friends !

    http://herecomesajla.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  5. U innych mi się podobają lecz sama bym nie założyła-nie czuje się dobrze w nakryciach głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie na tak, kapelusze to moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za świetny wpis o historii tych kapeluszy. Sama nie mam ani jednego, ale chyba się skuszę. Najzabawniejsze było dla mnie to zdjęcie ludzi na stadionie, gdzie niemal wszyscy mieli je na głowach! Będę wpadać częściej.

    OdpowiedzUsuń