wtorek, 4 lipca 2017

OUTFIT OF THE DAY: Sorrento


Stali bywalcy bloga wiedzą, że na sesje wyszukujemy zawsze ciekawych i nowych miejsc. Dzisiaj zabieram Was do powstałej na nowo kawiarni w Szczecinie - "Sorrento". Kawiarni, która ma swoją niezwykłą historię.

Nie jestem urodzoną Szczecinianką. Przyjechałam do tego miasta na studia i już zostałam. Chociaż Szczecin uważany jest za miasto w którym nic się nie dzieje, to muszę Was wyprowadzić z tego błędu. Mieszkam tu już ponad 10 lat i przez ten czas Szczecin zmienił się nie do poznania. Uwielbiam poznawać historię tego miasta i odkrywać nowe miejsca.

Kultowe miejsce, o którym Wam chcę opowiedzieć to zielony domek z lat 60-tych, na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza i Wojska Polskiego, w którym mieściła się  kawiarnia, będąc jednocześnie miejscem spotkań "chłopców z Sorrento". Było ich sześciu, a ich imiona znał każdy. Młodzi i przystojni mężczyźni, których połączyła pasja do muzyki. To właśnie tutaj znajdowała się pierwsza szafa grająca w Szczecinie. Sorenciaki mieli nawet własny stolik w tej kawiarni, a że ich lokalna sława była wielka to nawet nikt nie odważył się tego stolika zająć. Podobno zawsze byli obsługiwani jako pierwsi :) Są legendą polskiego bigbitu lat 60-tych. Największą karierę z sorenciaków zrobił Henryk Fabian, który był solistą i gitarzystą Czerwono-Czarnych.

W chwili obecnej właściciel już postawił scenę i reaktywuje to piękne miejsce. Dominuje świetny wystrój i atmosfera. Jedzenie jest bardzo smaczne i niedrogie - za trzy obiady, wody i kawę zapłaciłyśmy niecałe 80 zł. Zatem jeżeli szukacie fajnego i klimatycznego miejsca w Szczecinie to koniecznie odwiedźcie "Sorrento".


sukienka/dress - Orsay
sweter/sweater - Red herring
torebka/bag - Reserved
buty/shoes - Promod
biżuteria/jewellery - Yes [tutaj]


15 komentarzy :

  1. Klimatyczne miejsce i piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna stylizacja i nastrojowe miejsce:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapamiętam sobie tą wpadającą w ucho nazwę - Sorrento :-)
    Bardzo mi się podoba Twoja sukienka. Myślę, że dobrze pasowałaby do mojej figury, ale choć bywam w Orsayu takiej nie widziałam. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, sukienkę kupiłam kilka sezonów temu :(
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Śliczne zdjęcia. Bardzo podobają mi się Twoje sandałki :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. O jak fajnie było poczytać o chłopcach Sorrento :) a miejsce rzeczywiście bardzo klimatyczne :) Zdjęcia wyszły świetnie, a Ty wyglądasz pięknie :). Buty mi wpadły w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł na sesję! Szczególnie zdjęcie z kwiatami!
    Ciekawy blog, aż zaobserwowałam!
    A tutaj: MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak fajnie odnalezc takie miejsca z historia i przede wszystkim poznac ja. Bo wtedy najbanalniejsze miejsce nabiera takiego szczegolnego smaczku. Kawiarnia i stylizacja po prostu przeurocze. Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
  8. Zestawienie wprawdzie nie w moim stylu, bo jestem wielbicielką klimatów boho - ale na Tobie bardzo mu się podoba, a te różowe dodatki fajnie przełamują stnowaną całość. Miejsce też bardzo klimatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoja stylizacja idealnie wpisała się w klimat tego miejsca. Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne ujęcia ;) Zachwycam się Twoją urodą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :* Takie komentarze dodają skrzydeł :)

      Usuń