wtorek, 25 września 2018

Kardigan i jego burzliwa historia


Kardigan jest to długi, rozpinany z przodu sweter. Może posiadać guziki lub suwak, ale częściej spotykany jest bez tych dodatków, w formie narzuty. Posiada go niemal każda kobieta i jest idealnym wyborem na jesienne chłody.

Przyjrzyjmy się jego historii. Jak wiele damskich części garderoby, także kardigan swoje początki zawdzięcza żołnierzom. W latach 1853- 1856 podczas tak zwanej wojny krymskiej, brytyjskie wojska wraz z generałem Jamesem Thomasem Brudenellem - siódmym księciem Cardigan, nosili rozpinane dzianinowe żakiety z długimi rękawami. Zawsze elegancki generał zakładał pod żakiet wełniany pulower, jednak biorąc pod uwagę temperatury powietrza jakie panują na Krymie, było mu z pewnością bardzo ciepło. Pewnego dnia w akcie złości rozciął swój sweter i porzucił. Znalazł go inny żołnierz i doszył do niego guziki. Generał James zasłynął ze szturmu pod Bałakławą, dlatego zapewne sweter nazwano od jego tytułu rodowego. Z czasem wełniane kurtki mundurowe noszone przez brytyjskich żołnierzy zaczęto nazywać kardiganami.

Przez wiele lat kardigan był noszony zarówno przez kobiety jak i mężczyzn, głównie podczas uprawniania sportów. W 1913 roku, podczas światowych zawodów tenisowych we Francji, Otto Froitzheim ubrany był w długi, biały kardigan z brzegami w kontrastowym kolorze. W tym samym roku Coco Chanel przechadzała się po plaży w Normandii w długim dżersejowym swetrze. I tak ze sportowych miejsc i sklepów kardigan przeniósł się na salony. Coco Chanel szyła kardigany z dzianiny, która wcześniej była używana wyłącznie jako materiał na bieliznę. Noszono go z plisowanymi spódnicami lub dzianinowymi sukienkami. Sięgał zazwyczaj bioder lub kolan i był przepasany paskiem z tego samego materiału lub w kontrastowym kolorze.

W latach 50-tych XX wieku kardigan noszono najczęściej z moheru lub angory i był niezbędnym elementem dziewczęcego ubioru. Często zapinany z tyłu, by podkreślić biust i uzyskać efekt "dziewczyny w sweterku", rozsławiony przez hollywoodzkie gwiazdy.

W latach 70-tych XX wieku można już było dobierać kolorystycznie do siebie części ubrań, ponieważ kolekcje z pasującymi elementami ubioru były powszechnie dostępne w butikach i sklepach. Beverly Johanson, jedna z pierwszych czarnoskórych modelek, w 1974 roku założyła kardigan z dzianiny, pasującą do niego bluzeczkę bez rękawów, zapinaną na guzik i plisowaną spódnicę.

Obecnie w sklepach mamy bardzo duży wybór kardiganów. W najbliższym sezonie jesienno-zimowym najmodniejsze będą te w kolorze czerni, karmelu, pudrowego różu, śliwki czy mięty. Nosimy je do sukienek, spódnic i spodni. Połączone z botkami i kapeluszem lub kaszkietem stworzą idealny jesienny look.

Jako ambasadorka marki Lemoniade, niezmiennie mam dla Was kod rabatowy, który wpisujecie podczas zakupów. Na hasło MONIKA wartość koszyka zostanie pomniejszona o 10%. Udanych łowów :)


kardigan/cardigan - Lemoniade [tutaj]
sukienka/dress - vintage
buty/shoes - H&M
kaszkiet/cap - H&M [tutaj]


13 komentarzy :

  1. Wydaje mnie się, że kardigany nie są zapinane? zapinane są długie swetry?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spieszę z wyjaśnieniem. Ogólnie swetry dzielimy na dwa rodzaje: kardigany i pulowery. Kardigany to rodzaje swetrów z tak zwanym otwartym frontem, mogą być zapinane na guzik, zamek lub bez tych dodatków. Pulowery (z ang. pullover - włożyć od góry, przez głowę) - czyli to wszystkie swetry, które wkładamy przez głowę. W Polsce przyjęło się, że pulowery to swetry bez rękawów, co z terminologicznego punktu widzenia jest błędem. Dodatkowo mogą mieć różne dekolty: golf, v-neck ("serek") czy crewneck (dekolt okrągły). Mam nadzieję, że teraz będzie to bardziej zrozumiałe :)

      Usuń
  2. Czyli w sumie kardigan to długi sweter - i to, i to może być zapinane? kobieca moda nie jest jakoś specjalnie skomplikowana, ale nazewnictwo to już najwyższy stopień chaosu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) Nazewnictwo jest skompilowane przez zapożyczenia z innych języków, dlatego czasem wkrada się chaos :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Świetne zdjęcia! I jaka fajna ta sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Te zdjęcia powstały spontanicznie :) Jechaliśmy z mężem na wieś i zobaczyliśmy to pole :) Musieliśmy się zatrzymać :)

      Usuń
  4. Super sweterek, możesz napisać co to za buty masz na tych zdjęciach? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już od dawna szukam swojego wymarzonego kardiganu. Jeszcze takiego nie znalazłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrycjo, koniecznie odwiedź markę Lemoniade, mają ogromny wybór kardiganów. Mam nadzieję, że coś trafi w Twój gust :)

      Usuń