poniedziałek, 17 września 2018

Ostatnie podrygi lata - spódnica vintage


Ostatni tydzień lata zapowiada się upalnie. Chociaż sięgam już po ciepłe kardigany, ponieważ o poranku czuć nadchodzącą jesień, to jeszcze nie mam ochoty żegnać się z latem. 

Moją włoską krainę, królową wina i makaronów, żegnam w spódnicy vintage w stylu lat 50-tych. Uzupełniłam ją kolorowymi sandałami wiązanymi na kostce, bluzką na ramiączkach ozdobioną koronką oraz kopertową torebką. 

Myślę, że swoimi stylizacjami udało mi się wpasować w wyjątkowy, włoski klimat. Co więcej, podczas tegorocznych wakacji odkryłam, że blisko mi do włoskiego stylu, który jest kobiecy, zmysłowy i elegancki. Więcej na ten temat pisałam tutaj.

Napiszcie koniecznie w komentarzach jaki styl najbardziej do Was pasuje.

Tymczasem już dzisiaj zapraszam Was na kolejny post, w który opiszę jak wynająć dom w Toskanii, o podróży samochodem oraz kosztach wyjazdu, a także pozostałych praktycznych wskazówkach.


bluzka/blouse - Promod
spódnica/skirt - second hand
buty/shoes - Stradivarius
torebka/bag -Pacomena by Menbur [tutaj]


16 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. dziękuję Aga :) Uwielbiam takie łupy z second handu :)

      Usuń
  2. Genialna stylizacja, wyglądasz fantastycznie <3 Zgadzam się spódniczka jest piękna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bianko, bardzo dziękuję za tak miłe słowa :)
      Miłego dnia :)

      Usuń
  3. Świetna stylizacja i spódnica. Aż Ci jej zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Patrycjo :) Ta spódnica to mój traf w dziesiątkę :)
      Czas niebawem ruszyć na kolejne modowe polowanie :D

      Usuń
  4. Piekna stylizacja i fajne zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękna ta spódnica! I ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już ją widzę w jesiennej stylizacji z botkami i grubym swetrem :D

      Usuń
  6. Ślicznie wyglądasz w tym zestawie:) Z latem trochę zawsze szkoda się żegnać, chociaż to było wyjątkowo długie i ciepłe i dzięki temu jesień nie przeraża :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario - dziękuję! Tak, to pożegnanie dość bolesne, ale masz rację, że w tym roku było dla nas bardzo łaskawe :)

      Usuń