Jedna sukienka na dwa sposoby.

 

Na wstępnie bardzo chciałabym podziękować Wam wszystkim za ogrom życzeń i gratulacji, które do mnie napływają od wczoraj w związku z nowiną, że spodziewam się dziecka. Jestem niezwykle wzruszona 😊Nie planuję zmiany formuły bloga na parentingowy. Dalej będę prezentować stylizacje, do noszenia zarówno przez przyszłe mamy, jak i dla tych, które w ciąży nie są. Pokażę Wam, że ciąża to nie tylko legginsy i dresy, ale także moda stylowa i wygodna, przy odrobinie wkładu z naszej strony. 

Jako pierwszą ze wspomnianych stylizacji przedstawiam obcisłą sukienkę w kolorze liliowym. W pierwszej wersji, na spacer po lesie, dobrałam do niej kurtkę dżinsową o kroju oversize, modną już od ubiegłego sezonu i która dodaje odrobinę nonszalancji naszym stylizacjom. Do tego ulubione ugly shoes, które są bardzo wygodne i sprawdzają się na długie spacery oraz niezastąpiony koszyk, który wygląda na mały, a potrafi pomieścić naprawdę wiele rzeczy 😉

Druga wersja to ta bardziej elegancka, którą możemy wybrać na kolację rodzinną czy wyjście ze znajomymi. Na sukienkę zamiast kurtki narzuciłam gustowną, białą marynarkę. Adidasy zmieniłam na klapki z obcasem, a do ręki chwyciłam kopertówkę. Ważnym dodatkiem do obu stylizacji i wieńczącym całość jest gruby, złoty łańcuszek na szyi.

Jak Wam się podobają prezentowane wersje? Po drodze Wam bardziej do lasu czy na elegancką kolację? Zapraszam 😊

sukienka – Zara (tutaj)
buty/ugly shoes – Reserved (tutaj)
kurtka – Pull&Bear
koszyk – Zara
*
marynarka – MLE Collection (tutaj)
sandały – Zara
torebka – Gino Rossi

Udostępnij: